Kiedy trafiłam do Miłosza, była to moja druga wizyta na siłowni (w życiu). Umówiliśmy się na kilka lekcji próbnych i nawet nie sądziłam, że moja przygoda z tego rodzaju treningiem potrwa dłużej. A jednak chodzę dwa razy w tygodniu, już od kilku miesięcy, zrobienie deski, które na początku było dla mnie dużym problemem, nie jest w tej chwili niczym wyjątkowym. Czuję, że wzmacniam całe ciało, a Miłosz cierpliwie tłumaczy, jak działają poszczególne mięśnie i jak je wykorzystać, aby nie niczego nie nadwyrężyć. Miłosz potrafi zmotywować do cięższej pracy nawet osobę tak daleką od sportu, jaką jestem ja. Treningi z nim to duża przyjemność (choć bolesna), ponieważ poza profesjonalnym podejściem do samych treningów, jest przesympatycznym, inteligentnym człowiekiem, z którym można porozmawiać na każdy temat.
Cel Moniki:
Poprawa sylwetki i sprawności
Ta strona wykorzystuje cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.